Nasz Klub Biblioteczny to naprawdę zgrana ekipa
. Do tego stopnia, że panie przyniosły w tym samym czasie, bez umawiania się, śliwkowe dobroci. Można było spróbować świetnego kremu czekoladowo- śliwkowego pani Ani, zjeść przepyszne ciasto pani Karoliny, a także delektować się śliwkami zerwanymi w sadach pań! ![]()
Rozmawiałyśmy oczywiście o przepisach na te dobroci, a także o tym jak to dawniej było w szkole, malowaniu wzorów wałeczkami na ścianach i sile kobiet
Dobry to był czas! Na kolejne spotkanie panie zaplanowały wymianę kwiatową
Zapraszamy!







